A+ A A-
Tools

Torae - Hiphopheadz Joints Vol.1 RELACJA Wyróżniony

Oceń ten artykuł
(7 głosów)

Raper Torae z Coney Island (południowy Brooklyn, Nowy Jork) który zyskał uznanie poprzez współpracę m. in. z  DJ Premier czy Marco Polo. W 2009 r. przy współpracy z Polo światło dzienne ujrzał album "Double Barrel". Oprócz Polo i Premier'a, Torae współpracował z producentami 

takimi jak:Eric G. , Black Milk, i Khrysis z Tash'em z The Alkaholiks, teflon, Chaundon, Sean Price, Masta Ace, Nefew i Talib Kweli. Za sprawą Karola Zająca z HipHopHeadz.pl zawitał do naszego "Sztedke". 11.12.12 r. mieliśmy przyjemność zobaczyć go na żywo w City Hall na imprezie Hiphopheadz Joints Vol.1. Rozpoczęli koło 21:30. Pierwsze było kręcenie "cypher'a" w którym wystąpili PMM, RY23, Torae, Tony Jazzu, Kowal. Po szybkim nakręceniu materiału rozpoczęły się występy. Zaczęli od reprezentantów Szczecina. Jako pierwszy na scenie pojawił się Bogu Bogdan wspomagany przez Hyzia. Zagrał kilka kawałków ze swojego solowego albumu "Bogu - Wdech i wydech". Następni w kolejce do grania byli Noyz Boyz, ale zagrali tylko dwa numery z racji tego, że ostatnio mogliśmy ich zobaczyć i usłyszeć na ich premierze płyty "Liker" w tym samym klubie. Kolejnymi artystami w City Hall byli PMM przy których publika od razu się poderwała. Ze swoich szlagierów zagrali m. in. "Wstawaj" czy "Daj mi bit". Jak dla mnie zaprezentowali się najlepiej nie licząc Torae'a. Kiedy skończyli następny w gotowości był już RY23 który hype'owany przez Kowala zagrał kilka numerów z różnych płyt. Jednak widać było po publice, że już nie może się doczekać "gwiazdy wieczoru" i kiedy RY zorientował się co jest grane - odpuścił. Z nowości można było usłyszeć kawałek "Słowiańska krew" z płyty "Donatan - Równonoc". Presja publiki wdała się we znaki bo kiedy na scenie pojawił się Tony Jazzu i zaczął grać swój set, po kilku numerach ktoś z widowni zaczął skandować "Torae... Torae... Torae..." a reszta jak to zwykle bywa zaczęła robić to samo jednak doświadczenie Seby, wzięło górę, zwrócił uwagę, że to przeszkadza w graniu koncertu i żeby zaczekali jeszcze chwilkę. Zagrał swoje starsze jak i nowe kawałki które mają się ukazać w maju 2013 na jego nowej płycie. Całość okraszał swoimi cut'ami oraz scratch'ami Dj Twister. Na plakatach widnieli również tacy artyści jak Planet ANM, który z niewiadomych przyczyn nie dotarł na koncert oraz RACA, który nie zjawił się z powodu choroby. Torae o 23:20 pojawił się na scenie City Hall'u jako ostatni raper tego wieczoru w klasycznym zestawieniu Dj(hypeman). Zauważalne było to, że ma większe doświadczenie w pracy z akustykiem. Ciekawym "zabiegiem" było żadko spotykane w naszym kraju oddanie hołd nieżyjącym i żyjącym poprzez zagranie kawałków/zwrotek różnych artystów takich jak: Big L, 2pac, Nate Dogg, Grand Master J, Notorious BIG, Guru oraz Primo. Zakończył o godzinie 0:20. Publika była w amoku i po "bisowaniu" wyszli na scenę żeby zagrać dwa kawałki. Ostatni numer nawet wspomógł basista. Po koncercie część ludzi, która nie musiała na drugi dzień iść do pracy została na afterparty a część zaczęła się rozchodzić. Torae sam prowadził swój "sklepik" więc można było sobie bez problemu kupić T-shirt, płytę, wziąć autograf czy zrobić fotkę. Po kilku ostatnich imprezach muszę przyznać, że jeżeli ta passa organizatorów imprez będzie trwać to znaczy, że dobre imprezki wracają do naszego miasta.


-organizacja i nagłośnienie medialne 4/5
-ekipy 4/5
-publika 3/5
-gwiazda wieczoru 5/5

Zaloguj się, by skomentować

Komentarze

Sprawdź też

Wyszukiwarka

Newsletter

Wspierają nas »

2012 SzczecinskiHipHop.pl